//////

Trudne początki rodzicielstwa

Zanim nowy członek rodziny pojawi się na świecie, przyszli rodzice wysłuchują dziesiątek rad i przestróg, dotyczących tego, jak zmieni się ich życie po narodzinach dziecka. I żeby nie wiadomo jak poważnie tych proroctw wysłuchiwać, rzeczywistość przerasta je zupełnie i totalnie. Mały człowieczek, wytęskniony i wyczekiwany, trafia wreszcie do domu, przygotowywanego starannie na tę właśnie chwilę. I nagle okazuje się, że życie zmienia całkowicie dotychczasowy rytm. Nowy obywatel nie rozróżnia dnia od nocy, najsmaczniej śpi w południe a najbardziej głodny jest po północy. Pięknie prezentuje się w wybieranym starannie przez całą rodzinę łóżeczku, ale zasypia tylko w ramionach mamy lub taty. Nie rozumie, że smoczek, to przeżytek i relikt przeszłości i uspokaja się dopiero z tym przeżytkiem w buzi. Przekonania o zbawiennym wpływie spacerów nabiera bardzo późno, póki co wrzeszcząc w niebogłosy przy każdej próbie założenia czapki. Nie wie, że kąpiel nie powinna trwać zbyt długo i energicznie protestuje przeciwko opuszczeniu wanienki. Powoli wychowuje rodziców.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *