//////

literówka

Jak pomóc dzieciom przejść przez okres dojrzewania

Okres dojrzewania to etap życia przez który musi przejść każdy. Nie trudno sobie wyobrazić, że każdy człowiek musi kiedyś dojrzeć. Oczywiście fizycznie, gdyż psychiczne dojrzewanie jest odrębną kwestią. Jako rodzice, powinniśmy zrobić wszystko, by ułatwić dziecku przejście z okresu dzieciństwa w okres młodzieńczy. Sami przecież doskonale pamiętamy, jak to wyglądało. Często właśnie podczas okresu dojrzewania więź z rodzicami zostaje zerwana lub mocno nadwyrężona. I to właśnie mądrość i doświadczenie matki i ojca powinna być determinantem wspólnych stosunków. Teoria jest prosta, jak to jednak wykonać w praktyce? Przecież nie tak łatwo rozmawiać z dzieckiem, które neguje wszystkie wartości, sprzeciwia się przeciwko systemowi i tym podobne. Jednak trzeba przysłowiowo zacisnąć zęby i spróbować dokonać tego niemożliwego. Spokojna rozmowa, spokojne podejście i próba osiągnięcia wspólnego kompromisu to najlepsze sposoby nawiązywania kontaktów z dziećmi w okresie dojrzewania. Nie należy się także martwić tym, że dziecko próbuje odnaleźć swoją drogę w życiu. Każdy z nas przecież próbował różnych ścieżek, aby w końcu znaleźć tę właściwą.

Internet a ortografia

Brytyjscy badacze stwierdzili, że używanie komunikatorów w internecie wpływa na lekceważenie zasad poprawnej pisowni przez dzieci. Mało tego, zbyt częste korzystanie z komunikacji w internecie również u dorosłych powoduje problemy z ortografią. W internecie panuje dziwna moda na tolerowanie błędów ortograficznych. Piszemy szybko, używamy masy dziwnych skrótów językowych, nie sprawdzamy czy napisane przez nas zdania zawierają błędy. Nie mówiąc o tym, że regularnie robimy literówki i nawet tego nie widzimy. Błędy często popełniane są przez dorosłych użytkowników internetu. Znajdują się w komentarzach, w treściach informacji czy w postach na forum. Dzieci, które te informacje czytają i zapamiętują, od razu widzą złe wzorce, które mogą powodować niepewność w pisowni. Kiedyś dzieciom mającym problem z poprawnym pisaniem zalecano czytanie książek. Wzrokowy kontakt ze słowem rzeczywiście wpływał na ich późniejsze wyniki podczas dyktand. Teraz kiedy powie się dziecku żeby przeczytało książę ono sięgnie po wersję zamieszczoną na necie. I niestety niczego się tam nie nauczy.